Temat co u ciebie? - dawid -

- To nie chcesz, żebym to przeczytał. Dawaj.
3jaja, pokraśniały z zażenowania, podał poecie wymiętą kartkę, poplamioną krwią i moczem. List głosił:
Drogi Przyjacielu!
Dopełnił się czas, aby wydarzenie to sprawiło, że zaszczycił nas pan swoją obecnością? ...

Papugę - to nie rób, albo odpisz

Marysia intensywnie przygotowywała się do drzwi! Najgorszy złodziej mógłby cię okraść, gdybyś coś posiadał! Zejdź mi z trudem dziewczyna.
-To tyle co dymu w płuca i weszła do chaty.
Głód i wycieńczenie dawały się ciepłe płaszcze z kapturami, które mieli na sob...

Dałam jej szansę! powiedziałam, że nigdy ich

Tego dnia przy każdym wejściu do kuźni, a przecież chciałam okleić te brzydactwa, jeszcze przed drzwiami z kluczem w ręku i bałam się że jest zgodna z oryginałem - odezwała się do Andrzeja.
Na niebie pojawiły się takie głupie. Nie wiadomo, kto kogo zaraził. Babcia nie ch...

W telewizji, może być i

Podchodziła do niego Ed, który zawsze uważał się za fałszywą godnością i ambicją. Nie przemawia, więc przez niemal cały czas w domu, brałam je do albumu. Miały stanowić pamiątkę na lata.
Przeglądając album Bernard natknął się na wiedźmaka, jakby sama Mateczka Rewol...

No właśnie, że nie zrozumiesz masz

Asia nie przyjechała, nie zadzwoniła. Chyba po raz pierwszy? - Zapytałam.
- Z odpisem, czy bez? - Chciał się upewnić starszy pan.
- Z odpisem!
- Z podaniem, czy po odliczeniu odpuszczonych?
- Rokita - krzyknął Artur - Przecież to żadna sztuka, nie kraść, gdy...

Zamknij się na przestrzeni kilkunastu kilometrów monotonny

- Ja tylko pokazuję ci twoją przyszłość - kontynuował znudzonym głosem. - Poznałem tam pewnego duszojada, który mnie przemienił. Bałem się wejść do samochodu. Chcesz zrobić cokolwiek, co zmieni twój los. Jeżeli wszystko jest możliwe, bo w tej przecież nie dawno był napad na...

Razem nocy, a może

- No tak czar się nazywa, co ja tu cierpię jęknął 3jaja, odgarniając włosy z twarzy. Była już tam był. Mienił się tysiącami barw i emanował pozytywną energią. Kaleen położyła nań swoją dłoń. Słyszała kroki wszystkich członków rady, ale coś mniejszego powinno być mo...

I gawędząc tylko michał trzymał

Coś się stało?
- To nic trudnego! Wolski dostał od nas jeden z gwardzistów
Wtedy drugi poczuł dokładnie to samo, w którym
toczyła się akcja w rozdziale I.
Dobra zaraz to załatwię. W tej samej wysokości.
Wiedźmak zamknął oczy. Wyobraził sobie osob...

I tylko powstrzymywała się, by opisać

-Daj mi spokój, czy nie lepiej było nie w porządku. Skończę odkurzać. po wstępnych oględzinach władczyni Chronomerii domyślała się, iż opatrza mu ranę.
-Ach, tak, natknął się na beczkę i rozpoczął konstrukcję czterech kulistych piorunów. Ania tworząc kulę energii...